Magnetyczna gra w rybki – Bliskostwory

Hej hej!

Dziś znowu będzie na temat Bliskostworów, które w ostatnich dniach przyciągają bardzo dużą część naszej uwagi! Letnia edycja związana jest tematycznie z czterema żywiołami i jako pierwsza rozlała się woda! Jako, że nie przepadam za sprzątaniem, toteż i nasze wodne zabawy są raczej „suche”. Zobaczcie! 

Wodna karta pracy (zaprojektowana przecudownie przez utalentowaną Martynę) została przez nas wydrukowana na grubym papierze z naklejkowym spodem, następnie razem z 10-letniem Oliwierem pokolowowaliśmy rybki, nakleiliśmy je na matę magnetyczną i wycieliśmy zgodnie z przebiegiem konturu! W ten sposób mniejsze rybki trafiły do magnetycznej gry, natomiast większe, których nie dało się łowić na wędki, ze względu na ich duży ciężar powiesiliśmy na lodówce i do dziś służą Oli Fasoli do zabawy w kuchni.

Jest jakieś milion sposobów na tę grę – ogranicza Was tylko wyobraźnia!

Nasza ulubiona wersja to łowienie na jedną wędkę jak największej liczby rybek na raz. Można też łowić rybki o określonym kolorze (nauka kolorów, palet kolorystycznych) lub też wygrać może ten, kto złowi największe rybki! Inną modyfikacją będzie łowienie rybek w ciągu pół minuty – kto złowi więcej – wygrywa! Lub też łowienie na raz, dopóki się nie skończą i tu znów – wygrywa ten, kto złowi ich więcej!

Nasze wędki pochodziły z gotowej gry pudełkowej (dostępnych jest ich na rynku sporo), ale myślę, że niejeden zdolny tata ukręci taką wędkę na własną rękę!

Powodzenia!

Po więcej inspiracji zapraszamy na naszą Facebookową grupę, gdzie znajdziecie wiele niesamowitych interpretacji wodnych zabaw prosto od uczestników zabawy! Wskakujcie na pokład! Serdecznie zapraszam!

ps. Domyślacie się jaki będzie kolejny żywioł?

Comments are closed.