Category Archives:BLISKOSTWORY

Jak w mojej głowie kiełkował pomysł o kreatywnym dzienniku

Hej hej hop hop! Jest tu kto??? Właścicielka tego bloga dawno nie zaglądała, a Wy? Czekacie na kolejnych słów kilka, czy naprawdę nikt już tutaj nie zagląda?

W ostatnich tygodniach bardzo dużo się działo w naszym rodzinnym życiu, bo zaraz po przebyciu jednej choroby leczonej przez trzy tygodnie antybiotykiem, Ola na tydzień wróciła do żłoba i co? I przyniosła kolejnego wirusa, który zafundował nam Święta Wielkiej Nocy w najlepszym hotelu we Wrocławiu: Szpitalu na Koszarowej! Ola zaliczyła odwodnienie i trzy dni z kroplówką. Łącznie w szpitalu spędziliśmy trzy i pół dnia, z czego trzy w całkiem niezłym humorze! Na szczęście Ola już dochodzi do siebie, a ja mam szansę napisać o pewnej akcji, która w ostatnich dniach (a właściwie tygodniach) pochłania całą masę mojej uwagi! To pewniak, że doskonale wiecie o co chodzi, nie?

Ogrzejmy listopad bliskością

Heja! Właśnie rusza trzecia już z rzędu edycja FENOMENALNEJ akcji BLISKOPAD, organizowanej przez Kingę. W tym roku będzie jeszcze bardziej wyjątkowa (to w ogóle możliwe??), bo oprócz zadań, które były obecne w poprzednich edycjach projektu, Bliskopadowi towarzyszyć będą również posty związane tematycznie z bliskością – od nas i Was – blogerów! Nie mogę się ich wszytskich doczekać!

Moim dzisiejszym postem chcałabym Was przede wszystkim zachęcić do wzięcia udziału w akcji… Ale nie tylko (o tym za chwilę)! Więc na początek słowo wyjaśnienia dla tych z Was, którzy spotykają się z Bliskopadem pierwszy raz:

czas START!

Czołem!

W poprzednim poście pisałam kilka słów wstępu na temat Bliskostworów, więc jeśli jesteście ciekawi co to takiego a jeszcze nie wiecie, to zapraszam do przeczytania, a dziś chciałabym się z Wam podzielić jedną z zabaw, jaką wykonywałyśmy z Olą w ramach pierwszego tygodnia Bliskostworowych szaleństw. Uwaga, zabawa być może nie jest odpowiednia dla 15 miesięcznego dziecka, ze względu na zagrożenie połknięcia drobnych elementów, jeśli jednak znacie swoje dziecko na tyle, aby przewidzieć, że branie do ust nieodpowiednich elementów nie przyjdzie mu na myśl, oraz jeśli ani na chwilę nie spuszczacie z dziecka oka – myślę, że możecie się pokusić o podobną wersję!

Blisko(S)Twory

Hej!

Dziś chciałabym Was zaprosić do zabawy! Was i Wasze pociechy!

Kilka dni temu ruszył projekt, który ma na celu mobilizację rodziców po pierwsze i najważniejsze do kreatywnej zabawy z własnymi dzieckami, po drugie do dokumentowania tej zabawy. Po co?