Category Archives:SCRAPBOOKING

Ulubione Layouty z przeszłości

Biorąc pod uwagę fakt, że moja blogowa przygoda wywodzi się ze scrapbookingu (wcześniejszy blog był wyłącznie na jego temat), bardzo często dostaję od Was pytania w stylu: „dlaczego nie można zobaczyć Twojego dawnego bloga?” Dopraszacie się o dawne inspiracje, a ja najwzyczajniej w świecie nie jestem w stanie „odkręcić” przekierowania, które zrobiłam na poprzednim blogu. Nie wiem, próbowałam i nie mogę znaleźć tej opcji w panelu bloggera. Mam za to inne rozwiązanie, aby spełnić choć odrobinę Wasze oczekiwania inspiracyjne.

Spełnione marzenie i podarunek dla Was!

Udało mi się spełnić pewne odkładane od kilku lat marzenie. Kurs Photoshopa. Niby wprawki miałam już wcześniej, niby wszystkiego można się nauczyć z sieci, ale ciągle odkładałam naukę na później. O ile grafikę wektorową mam opanowaną do perfekcji, o tyle zawsze marzyłam o tym, aby nadać moim projektom dodatkowego pazura. Jakieś przecierki, jakieś wzorki, teksturki. I odpychała mnie od kursów ich cena i brak czasu, którego jakoś nigdy nie potrafiłam na kurs wygospodarować.

Jak wspomnienia mogą zadbać o nasze relacje z najbliższymi?

Dziś opowiem o moim największym życiowym hobby i zrobię to nie bez przyczyny. Chcę Wam przedstawić świat kreatywnego kolekcjonowania wspomnień i zaprosić do przyłączenia się do tej przygody. Dlaczego? Bo jestem pewna, że może ona wnieść wiele dobrego do Waszego życia. I dlatego, że nasza Bliskostworowa akcja, której druga edycja ruszyła w dniu wczorajszym również zachęca do tworzenia albumu! Będzie więc dziś na temat budowania więzi międzyludzkich przy pomocy albumowania. Ale po kolei…

Domowa psychoterapia, czyli jak nie dać się zwariować?

Kilka postów wcześniej pisałam o tym, że pasje trzeba mieć:

Numerem trzy na mojej liście priorytetów są pasje. Bo spełniają moje wewnętrzne, nienazwane czasem nawet potrzeby. Mam taką teorię, że aby być szczęśliwym trzeba mieć w życiu zajęcia, które przynoszą nam radochę – nic więcej. Dla części z Was będą to skoki ze spadochronu, zdobywanie ośmiotysięczników, a dla innych szydełkowanie, scrapbooking, blogowanie, czy kolokwialnie zwane „stanie przy garach”. Byle banan był na twarzy.

Otóż jedną z moich największych życiowych pasji jest scrapbooking i o tym chciałabym dziś napisać.