Donos ekspresowy – żarełko w sam raz na jesieniuchę!

Hop hop! Ostatnio się rozszalałam z pisaniem postów i spełnianiem założeń, jakie sobie postawiłam co do tematyki tego bloga. A zatem kolejna rzecz: od czasu do czasu miałam pisać o jedzeniu i dziś właśnie tak będzie!

Przedstawiam przepis na gruszko-burgera!

Pyszne, łatwe do zrobienia jedzonko w sam raz na jesień i zimę (przypomina odrobinę słodycz lata!). Idealne na wieczór w gronie rodziny, czy też przyjaciół. Nasz sprawdzony patent na uśmiech!

Przepołowiona ciabata, posmarowana lekko miodkiem z dwóch stron, na to gruszka (pocięta w plastry) i kilka plasterków koziego sera.

Pieczecie, lub zapiekacie w tosterze (czas i temperatura – tak na czuja, aby się nie spaliło, a jedynie gruszka lekko zapiekła i ser roztopił). Po wyciągnięciu wrzucacie do środeczka liście szpinaku bądź rukoli (Co kto lubi. Ile? Mała garść przypada na jednego kanapcoka).

I delektujecie się na ciepło.

Miłych jesiennych wieczorów, życzy firma „postaraj się tego nie przypalić”.

Buziole!

Comments are closed.