Fajne Rzeczy – Listopad

Fajne Rzeczy – Listopad

Dzisiejszym postem otwieram nową serię na tym blogu, gdzie polecać będę gadgety, które wpadły mi w oko i ręce – takie, obok których nie da się przejść obojętnie. To będzie coś zarówno dla Was – Mamusie, jak również dla Waszych Pociech. Taki mix! To co? Edycja listopadowa – czas start! Może ta lista gadgetów przyda Wam się przed tegorocznymi świętami!

 

banner

Oto moja listopadowa selekcja RZECZY FAJNYCH:

IMG_5374

Lecę od lewej strony:

Szablony i foremki do ciasteczek Sugarbelle – edycja zimowa! Jestem nimi zachwycona. Już je z Olą testowałyśmy i na pewniaka w Grudniu zobaczycie na ten temat post! Uwielbiam jak proste staje się malowanie ciasteczek z tymi szablonami. Pierniki w tym roku będą u nas zjawiskowe! Więcej na ich temat do poczytania tutaj: click!

Notatnik na czas ciąży i pierwszy rok dziecka – o tym, że jestem fanką kreatywnych dzienników wiecie nie od dziś. Pisałam o tym tutaj: click, a także sama jestem współautorką tego typu książki: DB. I gdy tylko w Internetach zobaczyłam okładkę i kilka stron z dziennika Katarzyny Boguckiej od Pan Tu Nie Stał, nie wahałam się ani minuty! To co przyszło do domu przeszło moje śmiałe oczekiwania (choć nie najśmielsze!). Przede wszystkim tematy do zapisków – BAJKA! Pomysłowość autorki na to, o czym można w ciąży myśleć i jakie cuda notować – jest niesamowita! To majstersztyk również ze względu na grafikę! Klimat prosto z PRL-u to akcent wyróżniający polską markę z Łodzi. Dziennik zachwyci każdego konesera designu! Jedyna rzecz, która mi się nie podoba – ekologiczny papier, z którego wykonana została książka – mimo, że w stu procentach spójny z marką PTNS – nie pasuje mi i już (niestety – żaden ze mnie wyznawca filozofii zero waste). Osobiście wydałabym taki dziennik na białym papierze i najlepiej do tego w grubej okładce. Ale to oczywiście nie ujmuje notatnikowi – i tak kocham go całym serduchem. Za niebagatelny pomysł. Cudo! Aż chce się teraz zachodzić w ciążę, aby go wypełnić!

Domostrada – naklejane ulice – taśma do podłogi  – prosty pomysł i genialny! Naklejasz dziecku na podłogę sieć ulic, a ono przepada w zabawie na długi czas! Zabawka nie tylko dla chłopców – Ola Fasola jest nią zachwycona! Ja również. Wykorzystałyśmy taśmę do budowy obwodnicy wokół naszego podłogowego miasteczka. Problem jest tylko jeden. W scenariuszu zabaw mojej córki – autostrada ciągle jest zakorkowana. Nie wiem, czy producent to uwzględnił! Tak czy siak – reklamować nie zamierzamy! Wręcz przeciwnie – dokupimy sobie jeszcze linie kolejowe, czyli kolejkostradę!

Do zabawy z ulicową taśmą świetny jest też zestaw kartonowych domków polskiej marki ringo – wybrałam dla Oli niebieski zestaw Miasto, ale coś czuję, że na tym nie zakończymy naszej przygody! Małym dzieciom zabawkę złoży rodzic (nie bez przyjemności!), a te większe będą miały frajdę ze składania domków i samochodów własnymi rękami! Najfajniejszą częścią tej zabawy jest możliwość ciągłego przebudowywania miasta – idealny zestaw dla małych urbanistów, którzy lubią się trochę porządzić. Nasza Ola sprawuje się świetnie w roli Burmistrza!

I ostatnia pozycja – coś dla kreatywnej Mamy, która tworzy albumy Grudniowe! Zestaw świątecznych „przydasiów” od Citrus Twist Kits – Christmas Stories Mini Kit #2. Niestety widzę, że już wykupiony! A szkoda – nic nie przebije tego papierowego Elfa, Renifera i Świętego Mikołaja w tegoroczne Święta. Mój Grudniownik już się cieszy. W pudełeczku znalazłam też moc papierniczych cudów niekoniecznie do scrapbookingu. Posłużą nam między innymi jako etykietki do prezentów i dekoracje choinkowe. Moja miłość do zestawów od CTK od kilku lat nie gaśnie :)

I jak?

Podobają Wam się zaprezentowane przeze mnie gadgety? Chcecie, aby cykl „Fajne Rzeczy” pojawiał się regularnie na blogu? Dajcie znać!

Buziole!